POKÓJ MIESIACA - MARZEC

Nie wiem, czy to z tęsknoty za słońcem, czy też ze względu na to, że kupiliśmy bilety do Meksyku. A może zainspirował mnie styl mieszkania Romany. W każdym razie będzie wzorzyście i kolorowo. Za cel obieramy sypialnię. Może będzie trochę babska, ale w końcu wczoraj był Dzień Kobiet!

Styl boho jest przytulny, kreatywny i kolorowy. Wnętrza są lekkie, radosne i pełne roślin i naturalnych materiałów. Bardzo podoba mi się utrzymane w tym stylu wnętrze domu rodzinnego fotografki Jamie Street z San Diego.

Skoro mówimy o sypialni, zacznijmy od łóżka. Jeśli nasza sypialnia jest bardzo przestrzenna to spokojnie możemy pokusić się o piękne, ogromne łóżko z ratanu z ciekawym, plecionym zagłowiem. Jeżeli natomiast nie mamy zbyt wiele miejsca, czy też nie chcemy aby łóżko zdominowało całą przestrzeń, możemy spokojnie postawić na jakąś prostą, jasną konstukcję. Macie już najwygodniejsze łóżko na świecie i za żadne skarby nie chcecie się go pozbyć? A jednak chcielibyście coś zmienić? Łatwym rozwiązaniem jest wymiana samego zagłowia. I tu z pomocą przychodzi na przykład Urban Outfitters.

Dywany w sypialni nie są niezbędne, jednak dodają one ciepła. Jeżeli jesteśmy już zmuszeni wygrzebać się spod pierzyny (szczególnie w te szare i zimne dni), przyjemniej jest postawić stopy na czymś miękkim. I pamiętajmy, prawa noga zawsze pierwsza! Dywany przedstawione na zdjęciach poniżej możecie znaleźć tutaj , tutaj i tutaj

Jeżeli chodzi o szafkę nocną, to proponuję takie rozwiązanie. Wygląda lekko, nie zajmuje dużo miejsca, a i można się będzie chwalić, że zrobiło się ją samemu!

Jeśli mamy wystarczająco miejsca, to dobrze mieć w sypialni jakiś fotel czy pufę, czyli tak zwane 'przedłużenie szafy'. Nie wiem jak wy, ale ja potrzebuję miejsca na bluzę i dresy. Bo czasem człowiek jest tak zmęczony, że już po prostu na nic nie ma siły :) Mój mężczyzna wykorzystuje do tego celu parapet, lub grzejnik, ja mam pufę.

I tu mam dwie propozycje:

 

1. Krzesło Acapulco od La Chaise Longue, dostępne na przykład tutaj.

2. Puf kamienny, otoczak od polskiej marki Fivetimesone.

Tak jak w naturze kamień, pufy są niepowtarzalne. Ponieważ wykonywane są ręcznie z naturalnej wełny, każdy ma unikalny rysunek wzoru.

No i przyszedł czas na dodatki! Moje propozycje to:

 

Po prierwsze - lustro. I tu kilka przykładów:

1. Dosyć wyjątkowe lustro Divided Hexagon marki Lifestyle.

2. Lustro z kolekcji IKEA PS.

3. Sześciokątne lustro Madam Stoltz dostępne tutaj i tutaj.

4. Unikalne i bardzo kosztowne lustro Pebbles od Christopher'a Guy'a

Po drugie - moją słabość i sypialniany niezbędnik, czyli poduszki. Od lewej:

1. Poduszki w azteckie wzory od Dru

2. Fivetimesone poduszka kamienna otoczak pięknie pasująca do pufy.

3. Ręcznie tkane poduszki od White Oaks.

4. Szydełkowa poduszka od Urban Outfitters.

Po trzecie - rośliny! Dużo roślin!

Po czwarte - łapacz snów

1. Prawdziwy, delikatny łapacz snów od Marideko

2. Zestaw 2 plakatów autorstwa Małgorzaty Domańskiej

Dajcie znać co myślicie! Odpowiada Wam taka sypialnia?

Write a comment

Comments: 1
  • #1

    Agata (Monday, 06 June 2016 13:00)

    Podoba się! Bardzo oryginalnie. Dzięki Tobie wyczaiłam kilka fajnych marek, których nie znałam, jak White Oaks czy Marideco. Dzięki :)